Czy warto posiadać swój prywatny punkt bukmacherski?

Dla wielu osób byłaby to praca marzeń. Przynajmniej w teorii. Często bowiem dzieje się tak, że po przeanalizowaniu wszystkich aspektów rzeczywistość nie okazuje się aż tak bardzo kolorowa. Jak to jest w tym temacie? Czy własny lokal stacjonarny (zajmujący się oferowaniem zakładów wzajemnych) w ogóle ma sens?

prywatny punkt bukmacherski
Czy warto posiadać swój prywatny punkt bukmacherski?

Jakie są najważniejsze zasady dotyczące franczyzy punktów bukmacherskich?

W tym temacie wyodrębniamy dwie drogi postępowania. Możesz zupełnie samodzielnie założyć punkt bukmacherski. Nie da się jednak ukryć, że wymagania dla szarego Kowalskiego są dość kosmiczne. Wszak już na starcie trzeba mieć… kilka milionów. Ogólnie taki biznes, w tej formie, to bardzo droga sprawa. Tylko nieliczni mogą sobie na to pozwolić. Już nie wspominając o tym, że nie jest łatwo otrzymać licencje od Ministerstwa Finansów na oferowanie zakładów wzajemnych. Czy to jednak oznacza, że trzeba raz na zawsze porzucić marzenia dotyczące tego aspektu? Na szczęście nie. Jest bowiem inna alternatywa. To działanie w modelu franczyzowym. I tutaj wymagania są już o wiele prostsze.

Warto jednak wiedzieć, jak to wszystko działa w praktyce. Na barkach Klienta jest m.in. posiadanie prawa do konkretnego lokalu. Im dogodniejsza lokalizacja, tym lepiej. Co jeszcze jest ważne? Zagwarantowanie, że lokal będzie otwarty w określonych godzinach (w ciągu tygodnia, miesiąca oraz roku). Trzeba zatem albo pracować samodzielnie albo mieć pracowników (co wiąże się z kosztami). Oczywiście, należy mieć działalność gospodarczą. Możesz zajmować się tylko zakładami bukmacherskimi. Masz też jednak sposobność prowadzić oprócz tego bar, restaurację itp. Najlepiej to jakoś logicznie połączyć. Jak ktoś ma bar, oferuje oglądanie spotkań piłkarskich itp. to punkt przyjmowania zakładów jest jak najbardziej sensowny. I dużo osób decyduje się na takie połączenie.

Bonus 29 PLN bez depozytu w STS

Kod promocyjny: BETONLINE

Warto wiedzieć, że w modelu franczyzowym Klient otrzymuje około kilka procent. Czasami ta kwota jest liczona od utargu. W niektórych przypadkach od wypracowanego zysku. Nie da się ukryć, że ten pierwszy wariant jest korzystniejszy. Wszak wtedy nie musisz przejmować się tym, czy wysokość Twojego zarobku będzie zależna od tego, czy Twoim graczom dopisywało szczęście. Warto zatem zastanowić się nad tym aspektem przed podpisaniem umowy.

Kiedy można liczyć na największe zyski?

Posiadanie własnego punktu bukmacherskiego jawi się jako praca marzenie. Szczególnie dla osób, które na co dzień interesują się zakładami i lubią pracować z ludźmi. Jak to jednak w życiu bywa, rzeczywistość często wygląda inaczej, niż nasze pierwotne założenia. Ale po kolei. Warto w pierwszej kolejności zająć się tym, jaka lokalizacja będzie optymalna. Od niej sporo zależy. Im większe miasto, tym lepiej. Jeśli ktoś chce otworzyć punkt w małej wiosce itp. to nie może liczyć na to, że Klientów będzie pod dostatkiem. Warto wybrać miejsce, gdzie nie brakuje ludzi. Wówczas będzie można liczyć nie tylko na stałych bywalców, ale także na osoby, które np. po zrobieniu zakupów zobaczą daną firmę i zdecydują się na postawienie zakładu.

Tak, jak wspominaliśmy, warto to wszystko ze sobą dobrze połączyć. Jeśli ktoś chce prowadzić tylko zakłady bukmacherskie, to warto, by punkt był niedaleko pubu z meczami itp. Wszak na pewno znajdą się osoby, które będą chciały nie tylko oglądać, ale tak samo jednocześnie emocjonować się zagranymi kuponami.

Bukmacherzy coraz częściej zamykają własne punkty…

Teraz przejdźmy do opłacalności danego miejsca. Jak to wszystko wygląda w praktyce? Warto zastanowić się, jak działają firmy bukmacherskie. Okazuje się, że te podmioty… coraz częściej zamykają własne lokale stacjonarne. Z czegoś to musi wynikać. Nie tak dawno Totolotek zamknął wszystkie lokale stacjonarne. Tak naprawdę w całej Polsce. W ślad za tą firmą idzie po części Fortuna. Tutaj jednak aż tak radykalne kroki nie zostały podjęte. Wszak, na razie, Fortuna zamknęła tylko kilka punktów. Mówi się jednak o tym, że to dopiero początek. Inne firmy bukmacherskie w ogóle nie mają zaś swoich lokali stacjonarnych. To oznacza, że można tam obstawiać jedynie przez Internet.

Czy lokale bukmacherskie są rentowne?

Warto posiadać własny lokal stacjonarny? Okazuje się, że raczej nie. W końcu prowizja jest bardzo duża. Klient otrzymuje tylko kilka procent z całego utargu (albo wypracowanych zysków, co jest jeszcze mniej dla niego korzystne). A z tego trzeba jeszcze opłacić podatki, czynsz, dać wynagrodzenie pracownikowi (albo pracownikom) itd. Przy średnich obrotach finalne zarobki na rękę są na bardzo mizernym poziomie (jeśli w ogóle coś się zarabia). Zauważ, że firmy bukmacherskie mają cały zysk dla siebie (z lokali), a i tak coraz częściej decydują się zamykać takie punkty. Na pewno taka praca byłaby dla niektórych spełnieniem marzeń. Jeśli jednak ktoś myśli o tym, by na tym zarabiać „kokosy”, to może się mocno rozczarować. Warto to wszystko sobie przemyśleć i obliczyć. Często okazuje się tak, że ludzie po wykonaniu prostych rachunków porzucają ten pomysł. Trudno bowiem zarobić tutaj godne pieniądze…

/ 5. Ocen:

Zakłady bukmacherskie

Back to top button